Niezmiernie miło nam poinformować, że w ostatnią środę gościem naszej szkoły był pan Mieczysław Hrehorów.

Pan Mieczysław to postać niezwykła, absolutna częstochowska "perełka". Urodził się w 1924 roku w Złoczowie niedaleko Lwowa. To tam, na Kresach, przeżył swoje dzieciństwo i młodość. Tam był świadkiem zawieruchy związanej z II wojną, podczas której przeżył trzy okupacje. Najpierw sowiecką, potem niemiecką i znowu sowiecką. W ramach repatriacji powojennej, związanej ze zmianami granic, wraz ze swoimi bliskimi został wysiedlony. 

Po wielu tygodniach tułaczki trafił do Częstochowy. Tutaj, jako zapalony sportowiec, organizował częstochowski AZS (obecnie jest jego honorowym prezesem). W latach dziewięćdziesiątych współtworzył częstochowski oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich. Od kilku lat swoją wiedzą dzieli się z częstochowską młodzieżą. Dlatego, tym bardziej, cieszymy się, że nasza szkoła została wyróżniona przybyciem tak znamienitej postaci. Uczniowie klas siódmych i szóstych przez godzinę z uwagą przysłuchiwali się opowieściom proponowanym przez naszego gościa. Po zakończeniu uczestnicy spotkania wymienili się pamiątkowymi souvenirami, a zaraz potem stanęli do wspólnego zdjęcia.

 

Panie Mieczysławie serdecznie dziękujemy za podróż na Kresy...

 

Galeria

Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie
Powiększ zdjęcie